Najczęściej jest to  drugi etap procesu rekrutacji. Rozmowa telefoniczna z pracodawcą może mieć kilka celów:

  • zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną twarzą w twarz
  • wstępną weryfikację kandydata/ kandydatki
  • weryfikację umiejętności językowych – czasami w trakcie jednej rozmowy będziesz płynnie przechodzić z jednego języka na inny, w zależności od wymagań stanowiska

To od celów rekrutera będzie zależało ile będzie trwała i jak będzie wyglądała. W przypadku większych firm lub Agencji Pośrednictwa Pracy na tym etapie nie będziesz rozmawiać z bezpośrednim przełożonym, tylko rekruterem (czasami nawet innym niż podczas rozmowy twarzą w twarz). Jak się pewnie domyślasz rozmowa telefoniczna wymaga od jej organizatora (ale także kandydata) mniej zaangażowania czasu i środków niż ta bezpośrednia. Głównie chodzi o to, by osobiście spotkać się tylko z tymi kandydatkami i kandydatami, którzy spełniają kluczowe wymagania. 

Podam Ci przykład z życia. Moja koleżanka prowadziła proces rekrutacyjny, w którym wymagana była znajomość języka włoskiego na poziomie komunikatywnym. Wszystkich zapraszano na rozmowę „na żywo”. Pod koniec dnia okazało się, że NIKT z zaproszonych kandydatów nie zna włoskiego na odpowiednim poziomie. Co więcej, część osób wcale go nie znała, mimo deklaracji w CV. Czas i zaangażowanie zarówno mojej koleżanki jak i kandydatów i kandydatek poszły na marne. Właśnie dlatego firmy poszukujące pracownika wolą takie umiejętności weryfikować wcześniej. 

Zacznijmy od początku:

Zadbaj o profesjonalne nagranie na poczcie głosowej

Zdarza się, że ustawienia w telefonie mamy już tak długo, że właściwie nie pamiętamy, co słyszy osoba próbująca się do nas dodzwonić. W swojej pracy, w oczekiwaniu na odebranie rozmowy przez kandydata, słyszałam już utwory disco polo, muzykę poważną, nagrania wyznające, że ktoś nie odbiera, bo mu się nie chce podejść do telefonu czy informujący mnie o niemożności odebrania głos dziecka. Prostota i umiar to zdecydowanie najbezpieczniejsza opcja.

 

Zadbaj o komfortowe warunki rozmowy

Kiedy masz problem z zasięgiem, wokół jest głośno lub nie masz możliwości swobodnej rozmowy, to lepiej zaproponować inną godzinę niż kiepsko wypaść przez to, że nie możesz się skupić lub, co gorsza, nie słyszysz, co ktoś do Ciebie mówi. Rekruter może zadzwonić niespodziewanie, jeśli jednak macie umówione spotkanie, to pomyśl wcześniej o tym, gdzie odbierzesz telefon, ile czasu potrzebujesz, co warto mieć pod ręką.

 

Przygotuj istotne dokumenty oraz coś do pisania

W trakcie rozmowy bieganie po domu z telefonem i poszukiwanie kartki papieru to dodatkowy czynnik, który może zwiększać stres. Przygotuj sobie wcześniej coś do pisania, CV, świadectwa pracy, referencje, certyfikaty z kursów. Część z tych rzeczy może Ci się nie przydać, ale jeśli będą pod ręką, nic Cię nie zaskoczy. Podczas rozmowy warto swoje siły i energię skupić na dobrym zaprezentowaniu własnych umiejętności i doświadczeń, a nie grzebaniu w pamięci i przypominaniu sobie dat zatrudnienia w poprzedniej firmie. 

 

Pytaj

Po zakończonej rozmowie spokojnie zapytaj, kiedy możesz spodziewać się informacji na temat tego, co dalej. Zgodnie z tym, o czym pisałam wyżej, takiej rozmowy z reguły nie prowadzi osoba decyzyjna – dlatego nie na wszystkie pytania otrzymasz odpowiedź.

 

Jakich pytań możesz się spodziewać?

Oprócz tych, które zweryfikują Twoje umiejętności językowe (lub inne), mogą paść pytania dotyczące Twoich doświadczeń zawodowych i przebiegu kariery. Jeśli pracodawcy zależy na czasie, zapyta o Twoją dostępność. A jeśli na stanowisko nie jest przeznaczony większy budżet, z pewnością usłyszysz pytanie o oczekiwania finansowe. Nie twierdzę, że tylko w takiej sytuacji, ale osoby które mocno rozmijają się z zaproponowaną stawką, często nie są zapraszane na rozmowę. Właśnie po to, by nie marnować ich czasu.

Jakie są Twoje doświadczenia jeśli chodzi o rozmowę telefoniczną z pracodawcą?

 

Artykuł powstał w cyklu Rekrutacja krok po kroku, w którym opisuję poszczególne etapy procesu rekrutacyjnego wraz ze wskazówkami, jak się do nich przygotować. W ramach cyklu możesz przeczytać:

 

Photo by Magnet.me on Unsplash

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *